talenty dlaczego warto je odkrywać

Talenty - dlaczego warto je odkrywać i rozwijać? 10.04.2020

Czym są naturalne talenty i dlaczego warto je odkrywać i wspierać?
(Na początek całkiem obszerny wstęp. Dla tych co nie lubią wstępów polecamy od razu przenieść się do akapitu “Czym więc są te talenty?”. Jednak podejrzewamy, że zaciekawieni i tak wrócicie do wstępu;) )

Dwa niebezpieczne mity na temat rozwoju.*

Większość z nas – rodziców, edukatorów, opiekunów ale też większość szkół i większość organizacji, traktuje silne strony ludzi jako coś oczywistego i koncentruje się na zwalczaniu słabości. Takie podejście zakorzenione jest w naszych błędnych przekonaniach, które powodują, że mamy zupełnie wypaczone rozumienie rozwoju i silnych stron. Przekonania te można ująć w dwa mity:

  • Przez naukę, trening, pracę nad sobą każdy może stać się kompetentny niemal w każdej dziedzinie.
  • Największa przestrzeń do rozwoju każdej osoby to obszar jej słabości.

Z uporem chcemy w to wierzyć, dlatego też dominującym podejściem do rozwoju jest „naprawianie” słabości. Oczywiście czasami takie działanie jest pomocne czy wręcz konieczne, np. w sytuacji, gdy nieśmiałość dziecka paraliżuje go w podejmowaniu jakichkolwiek prób wchodzenia w relacje z innymi – można i wręcz należy z tym pracować, nie oczekując jednak, że zostanie on mistrzem budowania relacji i prowadzenia spontanicznych konwersacji. Progres, który osiągnie w tej materii będzie dosyć ograniczony. Nie nazywajmy jednak tego rozwojem. To nie jest rozwój, to jest zapobieganie szkodom. Jeśli mielibyśmy skupiać się tylko na tym, byłaby to bardzo mało efektywna strategia rozwoju, ponieważ w ten sposób nigdy nie uda się w pełni wykorzystać mocnych stron, które przecież ma każdy człowiek.

Jakie nowe założenia warto przyjąć?

  • Każdy człowiek posiada wyjątkowe talenty, które są trwałe.
  • Największa przestrzeń do rozwoju każdej osoby, to obszar jej najsilniejszych stron.

To jest podejście, które w mojej opinii przywraca należny porządek świata i prostuje wypaczone przez lata podejście do naszej wspaniałej ludzkiej różnorodności.

„Wszyscy rodzimy się z ogromnymi pokładami naturalnych talentów, ale do czasu, kiedy kończymy szkołę, zdecydowanie zbyt wielu z nas traci z nimi kontakt. Wielu niezwykle utalentowanych ludzi nie uważa siebie za takich, ponieważ to, w czym byli dobrzy nie było w szkole doceniane albo było wręcz piętnowane”**. Te słowa Kena Robinsona bardzo mocno zapadły mi w pamięć już kilka lat temu. Niestety oddają one to, z czym w przeważającej większości zmagają się uczniowie polskich i nie tylko polskich szkół. Zbyt wielu z nas – dorosłych (rodziców, pedagogów, nauczycieli) ulega presji, by wtłoczyć dziecko w format, w którym wszyscy tak samo i w tym samym tempie mają zdobyć takie same umiejętności i tę samą wiedzę tak, jakby istniał tylko jeden, właściwy „model” człowieka.

A wystarczy rozejrzeć się wokół: ile przedmiotów, dzieł, idei, pomysłów czy usług zachwyca nas, choć wcale nie są one powiązane z matematyką, językiem polskim, chemią czy biologią.

Ale kiedy nasze dziecko jest w szkole- głupiejemy działając często tak, jakby tylko na tych przedmiotach i na wiedzy akademickiej świat się kończył.

Na całym świecie system oświaty przechodzi duży kryzys, żeby nie powiedzieć zapaść (oczywiście nie mieszajmy w to Finlandii, która ma się świetnie). Przyczyn jest całe mnóstwo, zdecydowana większość z nich ma wspólny mianownik, którym jest oderwanie od życie. Skutek jest taki, że coraz więcej dzieci nie widzi sensu i całkowicie traci motywację do nauki. Coraz więcej dzieci kończy szkołę z poczuciem, że jest nikim.
Wymienię tu trzy przyczyny, które wskazuje Ken Robinson w swojej książce „Uchwycić żywioł”:

  • System edukacji kładzie główny nacisk na bardzo konkretne i zawężone do kilku dziedzin rodzaje zdolności naukowych, które oczywiście są ważne, ale ograniczanie się do krytycznej analizy i dowodzenia głównie za pomocą liczb i słów szalenie ogranicza patrzenie na ludzką inteligencję, na którą składa się znacznie więcej. Spójrzmy chociaż na teorię inteligencji wielorakich.
  • Ponadto, hierarchizuje przedmioty w taki sposób, że nad wszystkim góruje matematyka, przedmioty ścisłe i języki, w środku wciśnięte są przedmioty humanistyczna, a na samym dole ledwo dyszą artystyczne. Jakże to wypacza obraz świata, tego co nas otacza, tego co jest ważne.
  • Wreszcie, system coraz bardziej polega na określonych rodzajach oceny, co powoduje, że na całym świecie dzieci wręcz uginają się pod rosnącą presją, by radzić sobie coraz lepiej na coraz wyższych poziomach w wąskim zakresie standaryzowanych testów.

Czy to nie jest szaleństwo? Ależ tak!
Przyczyny tego stanu rzeczy łatwo wytłumaczyć historycznie i kulturowo. Większość systemów edukacji powstała w osiemnastym i dziewiętnastym wieku na potrzeby tamtych czasów – czyli rewolucji przemysłowej. Kiedy to w krótkim czasie trzeba było wyedukować rzesze analfabetów, dostęp do wiedzy był bardzo ograniczony a matematyka i nauki ścisłe były kluczowe w napędzaniu gospodarki przemysłowej.

„Ogromny wpływ na edukację wywarła także akademicka kultura uniwersytetów, które miały w zwyczaju odrzucać wszelkie rodzaje aktywności angażujące serce, ciało i zmysły i znaczną część naszego mózgu. W rezultacie systemy szkolnictwa na całym świecie wpajają w nas bardzo zawężony obraz inteligencji i zdolności, przeceniając określone rodzaje talentów i umiejętności. Zaniedbują przez to inne … i marginalizują wszystkich, dla których uczenie się w taki sposób nie jest naturalne”***.

Spójrzcie, w jak starych schematach tkwimy. W schematach, które już kompletnie się zdezaktualizowały, są wręcz niebezpieczne dla kolejnych pokoleń, bo nie przystają do czasów, w których żyjemy i do przewidywanych zmian, które zajdą. Szkoła nie może być oderwana od życia!
Czas się obudzić i pozwolić, by nasze dzieci obudziły swoje uśpione naturalne talenty, rozwijały to, co jest ich pasją. To w dzisiejszych czasach najlepsza inwestycja w ich przyszłość, warta wiele więcej niż wszystkie dodatkowe, szkolne zajęcia i korepetycje razem wzięte!

Dlaczego tak ważne jest, by odkrywać i rozwijać naturalne talenty?

Po pierwsze dlatego, że odkrycie naturalnych talentów i ich rozwijanie daje poczucie szczęścia i spełnienia. Jest ściśle powiązane z potrzebą samorealizacji i odkryciem swojej tożsamości, czyli tego, kim jesteśmy naprawdę. Pozostanie wiernym swoim talentom pozwala nam żyć w zgodzie ze sobą. Zdecydowanie łatwiej nam wtedy zachować swoją autentyczność.
W dzisiejszych czasach autentyczność zaczyna być coraz bardziej doceniana, wręcz pożądana. Wyniki badań jednoznacznie wskazują, że „…autentyczność jest na samym szczycie listy czynników, które odróżniają osoby szczęśliwe od nieszczęśliwych.”
Połączmy jeszcze ten temat z kondycją psychiczną młodych Polaków (zajmujemy niechlubne 2 miejsce w Europie w ilościach samobójstw wśród dzieci i młodzieży a psychologowie biją na alarm – masowo rośnie ilość depresji w tej grupie wiekowej). Odkrywanie własnych talentów, ich pielęgnowanie to życie w zgodzie ze sobą – najistotniejszy warunek poczucia spełnienia, które chroni przed depresjami.

Po drugie dlatego, że jedynie w obszarze swoich talentów mamy szansę być wyjątkowo dobrzy i efektywni. Jeśli zajmujemy się czymś, co nie jest w zgodzie z naszymi talentami, to choćbyśmy włożyli w to mnóstwo pracy, potu i wysiłku – mamy szansę być co najwyżej dobrym rzemieślnikiem, ale nigdy nie osiągniemy mistrzostwa. Do tego niezbędny jest talent! To w nim leżą pokłady naszej wyjątkowości i siły. Gdy talent połączy się z pasją – jesteśmy w swoim żywiole, jak określił to Ken Robinson. Być w swoim żywiole to nic innego, jak robić to, co się kocha. Czas płynie wtedy zupełnie inaczej: jesteśmy skupieni, pełni życia, w żywiole mamy dostęp do pokładów swojej największej kreatywności i produktywności.

W tak niepewnych czasach, dynamicznych zmian, gdy kilkukrotnie trzeba będzie zmieniać zawody, jedynie oparcie się na swoich najsilniejszych zasobach pozwoli dobrze prosperować w społeczeństwie i na rynku pracy.

Wielu z nas odkłada na bok swoje pasje, by zająć się rzeczami, które wcale nas nie interesują, ale dają finansowe bezpieczeństwo. Bardzo często dzieje się tak za sprawą presji rodziców czy środowiska. Stwierdzenia typu: „chleba z tego mieć nie będziesz”, „zajmij się czymś bardziej intratnym” albo pytania: „czy to zajęcie da Ci porządne pieniądze”, „czy będziesz mieć porządny zawód?”, choć podyktowane dobrą intencją, niewiele dobrego wnoszą. Nie chcę przez to powiedzieć, że myślenie realistyczne jest złe i należy je porzucić, mam na myśli to, że jeśli skupiamy się jedynie na podejmowaniu edukacji i działań ukierunkowanych na to, co w danym momencie się opłaca, bardzo zubożamy swoje życie, ale również to, co możemy w nim osiągnąć. Pokłady naszej kreatywności okazują się nie mieć granic, gdy wykorzystujemy swoje naturalne talenty i zainteresowania. Zupełnie tak, jakby życie w zgodzie ze swoim talentem, swoim żywiołem dawało nam rodzaj turbodoładowania i pozwalało wykorzystać najlepsze zasoby.

W dzisiejszym świecie zmian, które na naszych oczach zachodzą w zawrotnym tempie nie jesteśmy w stanie przewidzieć jakie zawody i profesje będą cenione za kilka czy kilkanaście lat, gdy nasze dzieci wejdą na rynek pracy. Już dziś mówi się o tym, że w latach 2030 – 2040, aby utrzymać się na rynku pracy ludzie będą musieli kilkukrotnie zmieniać zawody. No więc do czego chcemy przygotować nasze dzieci? Nie mamy bladego pojęcia!

Według World Economic Forum aż 65% dzisiejszych uczniów szkoły podstawowej będzie pracowało w zawodzie, który jeszcze nie istnieje. Możecie to sobie wyobrazić? Ja nie. Bo czy jeszcze kilkanaście lat temu śniłoby się komuś o zawodzie: twórca aplikacji, kreator lodów, ambasador kulinarny, tester zjeżdżalni wodnych, mistrz sauny, wedding planner, coolhunter, underwriter, zoopsycholog, personal schopper, specjalista ds. social media, bloger/vloger, manager zrównoważonego rozwoju. Mam wymieniać dalej? Ta lista jest bardzo długa ☺.

Nie możemy przewidzieć przyszłości naszych dzieci, nawet nie próbujmy. Lepiej poświęcić ten czas na to, by szczerze się nimi zachwycić. Tak rzadko zachwycamy się tym, kim są naprawdę, zbyt wiele czasu i uwagi poświęcając na osiągnięcia szkolne. Zachwyćmy się naturalnymi talentami naszych dzieci i pomóżmy im je rozwijać, bo nawet jeśli szybko podejmą dobrze płatną pracę rezygnując ze swoich talentów, to co zrobią w kolejnej dekadzie, gdy przyjdzie im przeorganizować całe swoje życie zawodowe po raz kolejny? Gdy nigdy nie nauczyli się korzystać ze swojego najcenniejszego potencjału jakim są naturalne talenty i zdolności, co wtedy zrobią?

Czym więc są te talenty?

Pomyślcie teraz o osobie, która Waszym zdaniem jest wybitnie utalentowana. Kto przychodzi Wam do głowy? Gdy zadaję to pytanie rodzicom, często słyszę słynne nazwiska piosenkarzy, malarzy, sportowców, naukowców. Uświadamia mi to, że najczęściej myślimy o talentach przez pryzmat osiągnięć i to mocno zawężonych do kilku dziedzin życia lub wyników szkolnych. Co za strata!

Bardzo bliskie jest mi podejście do talentów prezentowane przez Instytut Gallupa, który specjalizuje się w badaniach nad talentami i opisuje ich wpływ na nasze życie. Bardziej widzi talent jako pewne predyspozycje czy siły, które objawiają się w różnych obszarach, dzięki czemu mogą być rozwijane i wykorzystywane w różnych dziedzinach. Talenty w naturalny sposób warunkują nas do określonego odbioru i przetwarzania rzeczywistości, a tym samym osiągnięć na pewnych polach. Najsilniejsze, najbardziej dominujące talenty danej osoby mają największy wpływ na jej zachowanie i osiągnięcia w tych obszarach uczy się też najszybciej.
Talent według Gallupa to naturalnie powtarzający się wzorzec myślenia, odczuwania i reagowania, który może być produktywnie wykorzystany. Talent to nie to samo co mocna strona.*

WZÓR NA MOCNĄ STRONĘ

Mocna strona = Talent + Wiedza + Umiejętności
Mocna Strona – wykonywanie jakiejś czynności czy zadania w niemal doskonały sposób
Talent – każdy powtarzający się wzorzec myślenia, odczuwania lub zachowania, który może znaleźć pożyteczne zastosowanie
Wiedza – rzeczowa lub eksperymentalna- znajomość pewnych treści lub ich doświadczanie
Umiejętności – stosowanie wiedzy w praktyce
Najbardziej lubię więc myśleć o talentach jako o:
zdolności robienia czegoś:

  • spontanicznie
  • łatwo
  • z przyjemnością
  • bez wysiłku
  • z poczuciem, że dodaje nam to energii

Oto lista dziecięcych 10 naturalnych talentów wg. Gallupa*, czyż nie brzmią wspaniałe?!

  • Osiągnięcia: ambitny, staranny, zmotywowany, aktywny, sam inicjuje działania.
    Dziecko z tym talentem ma więcej celów do osiągnięcia i więcej energii do działania niż rówieśnicy. Poczucie realizacji i doprowadzania swoich zamierzeń do końca jest dla niego czymś szalenie ważnym. W pracy zespołowej będzie osobą dbającą o sprawne zrealizowanie celu.
  • Organizacja: systematyczny, przestrzegający reguł, dbający o porządek, kolejność, planujący. Układanie grafików i harmonogramów, planowanie i organizowanie swoich działań i zadań sprawia, że świat dziecka z tym talentem jest bardziej uporządkowany. W pracy zespołowej będzie pilnować, by wszystkie kroki dobrze (często realnie) zaplanować i umieścić w harmonogramie.
  • Niezawodność: odpowiedzialny, lojalny, poświęcony sprawie, chce by inni mu ufali, wolontariusz. Dla dziecka z tym talentem zaufanie jest niezwykle istotne, gdyż chce być postrzegane jako osoba odpowiedzialna i wiarygodna. Inni mogą liczyć na nie i być pewni, że wykona to co planuje. Takie dziecko, gdy coś obieca, to dotrzyma danych zobowiązań.
  • Rywalizacja: dobrze czuje się w sytuacjach, gdy trzeba się z kimś ścigać, konkurować, chce i lubi być szybszy/ lepszy w czymś od innych, nastawiony na rezultaty. Talent ten sprawia, że dziecko postrzega wiele zadań w swoim życiu jako zawody i odczuwa wielką radość z wygranej. Nie lubi przegrywać, ponieważ zdobycie pierwszego miejsca jest tym, do czego dąży.
  • Wiara w siebie: niezależny, lubi podejmować ryzyko, pewny i stanowczy. Dziecko, które posiada ten talent wierzy w siebie i w swoje możliwości. Dzięki temu podejmuje wiele wyzwań z nastawieniem, że odniesie sukces.
  • Obecność: widoczny, wpływowy, wszędzie go pełno, lubi rozweselać innych, „gwiazda”. Dziecko, które posiada ten talent to urodzony mówca i performer. Świetnie czuje się w sytuacjach, będąc w centrum uwagi, wie jak ją na sobie skupić. Uwielbia opowiadać historie a inne osoby chętnie na niego patrzą, słuchają i podążają za nim.
  • Opiekuńczość: lubi pomagać innym, oddany, przyjacielski, uczynny, ma wielkie serce, wolontariusz. Dzieci z tym talentem uważają, że pomaganie innym ludziom jest niezwykle ważne a dla nich jest wręcz czymś oczywistym. Pomagają w sposób spektakularny bądź subtelny. Wszystko po to, by świat wokół nich był lepszy.
  • Budowanie relacji: gracz zespołowy, towarzyski, przyjacielski, lubiany, przewodnik. Dzieci z tym talentem lubią nawiązywać relacje i przyjaźnie, pielęgnują je i potrafią utrzymywać przez długi czas – nawet przez całe swoje życie.
  • Wizjonerstwo: kreatywny marzyciel, nastawiony na przyszłość, z dużą wyobraźnią, inspirujący i pełen nadziei. Ten talent sprawia, że dziecko uwielbia marzyć, snuć plany o bliższej i dalszej przyszłości. Widzi szanse i możliwości, bardziej zastanawia się nad tym co jest możliwe, niż nad tym, co go ogranicza.
  • Odkrywczość: badacz, naukowiec, pasjonat, eksplorujący, zadający pytania, ciekawy świata i zachodzących w nim zjawisk. Dziecko z tym talentem czerpie radość z samego zgłębiania tematu, analizowania i badania idei lub pomysłów. Potrafi dostrzec połączenia między nimi. Często zadaje pytania „Dlaczego?” i „Jak?”

Trzymam kciuki, za talenty wasze i waszych dzieci, życzę Wam wiele radości w ich wspólnym odkrywaniu.

cdn…

Anna Kozicka – Współzałożycielka i Dyrektorka Szkoły Otwartej

* ”Teraz odkryj swój silne Strony” MT Biznes 2003” M.Buckingham, D.O.Clifton
** „Kreatywne szkoły. Oddolna Rewolucja, któras zmienia edukację” Ken Robinson i Lou Aronica, Wydawnictwo Element, Kraków 2015
*** „Uchwycić żywioł” Ken Robinson i Lou Aronica, Wydawnictwo Element, Wydanie II poprawione 2011
****Autentyczność. Jak być sobą i dlaczego to jest to ważne” Stephen Joseph, Wydawnictwo Rebis, Wydanie I Poznań 2017


Zobacz też:

Lekcja angielskiego online

10.11.2020

Edukacja on-line – bułka z masłem? No chyba żart!

Czytaj więcej
moth

24.04.2020

Czym jest (a czym nie jest) empatia oraz dlaczego jest tak ważna?

Czytaj więcej
talenty

17.04.2020

Jak wspierać dziecko, by mogło odkrywać i rozwijać swoje talenty?

Czytaj więcej